Na podłodze, w kącie stała… – lampa podłogowa

Lampa podłogowa – dobrze każdemu znana. Typ oświetlenia mobilnego i uniwersalnego, które można ustawić w dowolnym miejscu i w dowolnym momencie. Prosty pomysł, który stał się wnętrzarskim sukcesem, bo lampy podłogowe nie są pełne przepychu – choć znajdziemy i takie – a jednak uzupełniają nawet luksusowych aranżacji. Zatrzymajmy się przy słowie aranżacji. Przyjrzyjmy się oczami wyobraźni trzem propozycjom na wystrój z lampą podłogową u boku. Być może któraś z nich, stanie się realną inspiracją.

Lampa podłogowa – klimatycznie, w kącie salonu

Salon najczęściej spełnia kilka funkcji. Jest pomieszczeniem, w którym wydzielamy poszczególne strefy. Miejsce do spoczynku nocnego i popołudniowych drzemek, fragment przestrzeni ze stołem i krzesłami, gdzie gromadzimy się z bliskimi przy wspólnych posiłkach. Do tego ciepły kominek, a tuż przy nim fotel uszak, by w atmosferze relaksu, zatopić się w lekturze ulubionej książki. Taki salon potrzebuje już tylko jednego – lampy podłogowej.

Skoro mamy kilka stref, to każdą z nich trzeba oświetlić w odmienny sposób. Niezależnie od tego, warto znaleźć wolny kąt, w którym zagości lampa podłogowa wybrana z oferty, jaką posiada sklep z lampami. Niech jej światło spływa swobodnie ku dołowi, oświetlając tylko niewielki fragment przestrzeni, by dodać klimatu salonowi. Decydując się na wiązki światła kierowane ku górze, uzyska się wnętrze jaśniejsze, optycznie podwyższone, ale wciąż przytulne.

Domowe miejsce pracy

Czasami to wydzielony pokój, innym razem tylko część z pomieszczenia. Mowa o domowym miejscu pracy. Najczęściej jest tu biurko, niewielka szafka na biurowe drobiazgi i dokumenty, fotel obrotowy. Potrzebna jest atmosfera, która sprzyja koncentracji. Udział w skupianiu się odgrywa oświetlenie, które pobudza, wyostrza zmysły, ale jednocześnie nie męczy przedwcześnie.

Miejsca na biurku jest zbyt mało, by pozwolić sobie na dużą lampkę biurkową. Na ścianie zaś, tuż nad biurkiem wiszą dodatkowe półki z podręcznymi książkami. I tu na pierwszy plan wysuwa się lampa podłogowa. Zajmuje miejsce na podłodze, a nie na biurku czy ścianie. Przestrzeń, która jest najważniejsza, pozostaje wolna i można ją dowolnie wykorzystać.

Lampa podłogowa ustawiona tuż przy biurku, może posiadać dwa źródła światła. To nieruchome, kierowane ku górze, spełnia rolę oświetlenia głównego. Elastyczne ramię można ukierunkować wedle własnych potrzeb, niczym lampę biurkową z możliwością regulacji. Nie da się ukryć, że taka propozycja pod względem estetyki, także zwraca na siebie uwagę.

Romantyczna sypialnia

W salonie zjedliśmy wspólny posiłek. Popołudniowa porcja pracy przy biurku została zakończona. Czas na relaks i chwile we dwoje, spędzone w romantycznej sypialni. W pomieszczeniach, gdzie układamy się do snu, ale i popołudniowej drzemki, zwykle rezygnujemy z typowego oświetlenia głównego. Jego rolę przejąć może na siebie lampa podłogowa, która oświetli wystarczająco wyraziście, by za dnia komfortowo korzystać z przestrzeni sypialnianej, wieczorową porą zaś, stworzy ciepły, bajkowy klimat, sprzyjający romantycznym chwilom spędzanym we dwoje.

Która propozycja Wam przypada najbardziej do gustu? Lampa podłogowa czeka na nowe wyzwania!

Ocena

Dodaj komentarz

CommentLuv badge